Są niczym egzaminy poprawkowe. Wcześniej czy później trzeba je zaliczyć, jeżeli chce się przejść na kolejny rok. Mowa oczywiście o uwielbianych przez wszystkie bezdzietne małżeństwa oraz singli spotkaniach w rodzinnym gronie, choć pojęcie „rodzinny” dawno straciło na pierwotnym znaczeniu. Bo czym tłumaczyć obecność przy świątecznym stole np. konkubentów, dyżurnych narzeczonych, ich rodzeństwa czy… pupili o urządzeniach telekomunikacyjnych nie wspominając? Pomińmy terminologiczne szczegóły. Zachowajmy podstawowe zasady etykiety.
Gdy zdarzy Ci się wziąć udział w takim spotkaniu z okazji świąt lub przy każdej innej nadarzającej się sposobności, pokaż się od tej strony, od której chciałabyś, aby Cię zapamiętano. Co to może oznaczać w praktyce? Jeżeli spodziewasz się niepokojącego pytania o zmianę stanu cywilnego, ubierz się na spotkanie tak, aby każdy potencjalny kandydat na współmałżonka już od progu stracił chęć na kontynuowanie znajomości. Pytanie, skąd rzekomy kandydat/- ka miałby wiedzieć, że w danym dniu i miejscu o konkretnej porze stawisz się akurat Ty, która olśnisz go naturalną urodą oraz niebanalną osobowością. Pamiętaj o pokrytym patyną porzekadle „Kto się nie spodoba na brudno, to na czysto trudno”. Gdy natomiast podmiotem imprezy jest dziecko w przedziale wiekowym 0-6 w porywach 7/8, załóż coś, czego nie szkoda Ci będzie potem wyrzucić. Bądź świadom, że nie warto wywabiać plam powstałych na skutek intensywnych zabaw z maluchem nie warto. Taniej będzie sprawić sobie nowy strój aniżeli dopierać coś, co i tak z czasem nada się tylko do chodzenia po domu (pod warunkiem, że ktoś ma dom) lub po lesie (w tym miejscu kłaniam się wszystkim zwolennikom sylvoterapii) zważając na szacunek braci mniejszych.
Przy stole zachowuj się tak, aby biesiadnicy odnieśli wrażenie, że kosztujesz wszystkiego ze zachwytem, nawet jeśli są to potrawy, które okażą się niesmacznymi. Smakujących obrzydliwie z założenia nie nakładaj na talerz tłumacząc się wcześniejszym zrealizowaniem zapotrzebowania na składniki odżywcze.
Gdy będą Ciebie nudzić treść i forma rozmów, które potrafisz odtworzyć z pamięci, wstań i z uśmiechem podziękuj za gościnę zasłaniając się rychłym potencjalnym spotkaniem z dawno niewidzianą koleżanką przybyłą z zagranicy.
Radzisz sobie za każdym razem, zatem i teraz pójdzie gładko. Powodzenia 🙂
Całuchy-kluchy!
