-Mamy zajęty kalendarz do końca roku. Akurat terminy podane przez Panią idealnie się w niego wpisują.
-Cieszę się, że znalazły Panie dla mnie czas. Śmieszne są te kozy. Uciekły przede mną, ale nie miałam zamiaru ich wystraszyć.
-To matka i córka. Dzięki nim mamy mleko, bo dziecko Heli ma alergię i lekarz pediatra zalecił kozie mleko zamiast krowiego. Nie chce małemu dawać sztucznych mieszkanek. Inaczej, jej zdaniem, prowadzenie takiego gospodarstwa nie miałoby sensu. Przy okazji wyrabiamy sery, ale wyłącznie na swój użytek.
-Jak długo Pani tutaj pracuje?
-Dwa lata jako instruktor, ale od czasu do czasu pomagam w gospodarstwie. Przyda się dodatkowa para rąk. Będziemy rozbudowywać stajnie, dlatego w perspektywie skupimy się głównie na jeździe sportowej.
-Mam nadzieję, że do tego czasu uda mi się dość dobrze opanować podstawy.
-Bez obaw. Jest Pani blisko celu. Jeśli szuka Pani pokoju do wynajęcia, za jakiś dobry tydzień zwolni się jeden. Byłby idealny dla Pani i nie trzeba byłoby tracić czasu i pieniędzy na dojazd na lekcje.
-Przyznaję, że ładna okolica, a gospodarstwo robi wrażenie. Jest zadbane. Zwierzęta też.
-Przyjechałam tutaj na praktyki i zostałam. Wraz z narzeczonym mamy zamiar kupić ziemię w tej części Polski.
-Tu w okolicy?
-Niekoniecznie. Raczej na wzgórzu. I na końcu świata, gdzie będą tylko góry, lasy i konie.
-Będą Państwo dodatkowo coś uprawiać?
-Ziemia jest potrzebna, aby założyć stajnię. Chcemy zawodowo prowadzić działalność związaną z końmi. Jazda. Hotel. Dzierżawa. To mądre i piękne zwierzęta. Są jak dzieci. Przytrzyma Pani?
-Tak.
-Stara chata do remontu byłaby ok, ale na początek możemy zamieszkać w przybudówce tuż przy stajniach. Gdzie ta Zosia? Miała mi pomóc zaprowadzić konie.
-Chętnie pomogę, jeśli to nie problem.
-Nie, a prowadziła Pani kiedyś?
-Mogę się nauczyć, jeśli Pani pozwoli.
-Proszę tu chwycić i idziemy. Pięknie! Bardzo dobrze sobie Pani radzi.
-Dziękuję. Staram się. Mam nadzieję, że pozostaniemy w kontakcie. Proszę dać znać, gdy z pomysłów coś się urodzi. Będzie mi ogromnie miło zagościć u Państwa.
