One

– Przepraszam, mam do Pani pytanie: czy ja czekam na dobrym peronie? Chciałabym się dostać do (…).
– Tak, ten jest właściwy.
– To dlaczego pociąg jeszcze nie nadjechał? Pewnie ma opóźnienie. A może w ogóle go nie będzie? Nie wie Pani?
– Przyjedzie. Nie było komunikatu, że jest opóźniony.
– Bo już jest 5 minut po czasie. A pociągu nie ma. Bo wie Pani ja jadę do wnuczka. On ma kancelarię niedaleko Rynku, w centrum. Daleko jest z dworca do centrum?
– Kawałek trzeba iść. Ale można zamówić taksówkę.
– Hmmm. Bo wie Pani, mój wnuczek, właściwie mój drugi wnuczek nie wie, że przyjadę. Za każdym razem, gdy do niego dzwonię, nie odbiera telefonu. Próbowałam rozmawiać o tym z synem, ale on mi tłumaczy, że wnuk ma dużo pracy, spotkań, klientów. Podpisuje umowy. I dlatego nie odbiera telefonów. Wiec postanowiłam pojechać do niego. Ale tak dawno nie jechałam pociągiem. Z której strony on podjedzie?
– Z prawej.
– A ten przed nami dokąd jedzie?
– Nad morze.
– A to nie ten.
– Kiedyś dużo podróżowałam. Zwiedziłam całą Europę.
– Nadjeżdża Pani pociąg.
– Gdzie? To ten?
– Tak, tutaj jest wejście.
– Tu?
– Tak, tu proszę wsiadać.

 

Dodaj komentarz