-Ciężko teraz o dobrą masażystkę. Moja, z której byłam ogromnie zadowolona, jest w czasowej niedyspozycji, dlatego przyszłam tutaj. Chcę przetestować nowe ręce.
-Mam nadzieję, że z moich usług też będzie Pani zadowolona.
-Na razie jestem.
-W zeszłym roku skończyłam odpowiednie kursy. Tutaj jest moja pierwsza praca jako masażystki.
-Zdobędzie Pani doświadczenie i otworzy swój gabinet, jak sądzę.
-Pewnie tak, ale wolałabym mieć tutaj część etatu. Trzeba poszukać rynku. Goście chętnie korzystają z naszych usług. Poza tym oprócz masażu może Pani sobie zafundować np. maseczkę na twarz albo inne zabiegi. Manicure, pedicure. Może też Pani skorzystać z sauny. Wszystko w jednym miejscu. Nie trzeba biegać po całej okolicy i szukać.
-Wezmę to pod uwagę. Mają Panie wielu chętnych na masaż?
-Tak, trzeba się uwijać. Akurat jedna klientka odwołała wizytę, dlatego mogłam Panią zapisać.
-Cieszę się i jeszcze raz bardzo dziękuję.
-Masowanie Pani to przyjemność. Pod koniec dnia jesteśmy całe mokre. Godziny pracy ruchome, ale czas jest ściśle wypełniony.
-Nie dziwię się. Dla takiej przyjemności warto wyjść z domu nawet w mroźny dzień.
-Pani jest drobniutka i ma pięknie wyrzeźbiony brzuszek, więc tak bardzo się nie zmęczę. Mam nadzieję, że Panią nie boli?
-Nie, skąd. Może warto byłoby ustalić kategorie wagowe dla poszczególnych klientów i od tego uzależnić ceny usług?
-To byłaby dyskryminacja.
-E, tam, zaraz dyskryminacja. Fryzjerzy ustalają ceny za usługi w zależności od płci długości włosów klientów.
-Zlinczowaliby nas, gdyby inne ceny były dla pań, a inne dla panów.
-Więcej kobiet czy mężczyzn przychodzi do Pani?
-Kobiet, ale panowie też się trafiają. Często mają mocno owłosione plecy i ogromne brzuszyska.
-Fuj! Pewnie mają też problem z utrzymaniem higieny osobistej?
-Nie zawsze. Zdarzają się bardzo eleganccy panowie, którzy towarzyszą swoim partnerkom, a czasem przychodzą sami.
-Nie podrywają Pani?
-Podrywają, ale udaję, że nie słyszę.
-Coś ich w życiu ominęło najwidoczniej albo są tak bardzo zakompleksieni, że sami nie wiedzą, w jaki sposób zwrócić na siebie uwagę i dlatego coś klepią od czapy. Nie mogłabym pracować jako masażystka.
-Dlaczego?
-Brzydzę się dotykać innych ludzi albo tak bliżej z nimi pracować. Nie mogłabym wykonywać zawodu, który wiązałby się z bezpośrednim kontaktem z człowiekiem. W dodatku wdychać te smrody, wysłuchiwać gderania osób, które czują, że przegrywają życie, choć same przed sobą nie chcą się do tego przyznać, dlatego rozpaczliwie chwytają się wszelkich sposobów, by jeszcze bardziej to wyprzeć. Proszę zwrócić uwagę, że część Pani klientów stanowią ludzie w wieku, w którym nikt bądź prawie nikt nie chce ich dotykać, dlatego przychodzą tutaj, by jeszcze poczuć jak to jest być głaskanym. Być może zapomnieli, jakie to uczucie.
-Teraz położę Pani kamienie wzdłuż kręgosłupa. Jeśli będą za gorące, to proszę powiedzieć.
