Notatki

– Zrobiłam lemoniadę. Przyjdziesz?
– Przyjdę. Będziemy rozmawiać?
– Tak.
– Kupić coś po drodze?
– Jak uważasz. Jestem najedzona. Ale uprzedzam, że w lodówce mam jeno plasterek żółtego sera, resztki mleka i jedno jajko…
– W takim razie coś kupię.
– Myśl głównie o sobie.
– Chcę Cię nakarmić.
– Chcesz mnie utuczyć, abym była obleśna.

– Oj, przesadzasz jak zwykle.
– Zazwyczaj nie jadam o tak późnej porze.
– Naucz się wreszcie jeść normalnie.
– Naucz się wreszcie mnie słuchać.

Dodaj komentarz