Przygotowania

Producenci siemienia lnianego oraz otrąb owsianych powinni wypłacać mi dodatki do emerytury z tytułu zakodowanej stałej promocji. Dziś będzie o ich (roślin zbożowych i oleistych) zastosowaniu w kosmetyce. Wszak zbliża się noc, na którą większość z nas czeka przez cały rok. Czyniąc pieczołowite plany i przygotowania prześcigamy się w pomysłach na jej spędzenie. Dla spóźnialskich podaję małą garść wskazówek, jak przeżyć sylwestra wyglądając zjawiskowo przy ograniczonym budżecie.

Po pierwsze wyśpij się i na kilka dni przed końcem roku równomiernie rozłóż prace domowe oraz zmierzające do poprawienia urody (jeżeli będzie co poprawiać). Na cerę zmęczoną podejmowaniem świątecznych gości oraz nocnymi szaleństwami w kuchni polecam maseczkę z mielonego siemienia lnianego. Działa kojąco i odkażająco na zaczerwienienia. Delikatnie natłuszcza. Zabieg zakończ delikatnym masażem. Możesz poprosić o pomoc np. szczególnie nielubianego sąsiada. Może to sprawi, że oprócz zmiany w Twoim wyglądzie zmieni się również Twój stosunek do otoczenia. Zafunduj paznokciom ciepłą kąpiel w siemieniu lnianym. To je wzmocni i nada im blasku. Oczywiście w sytuacji, gdy nie nosisz hybrydy albo żelu. Bądźmy oryginalni. Jeżeli podczas zabawy chcemy się wyróżniać, nie nośmy hybrydy ani żelu.

Jeśli Twoja skóra jest mocno przesuszona, możesz zastosować peeling z otrąb pszennych i mielonego siemienia lnianego.

Pamiętaj, aby po skończonych zabiegach posprzątać łazienkę. W czystej jest znacznie przyjemniej niż w brudnej.

I jeszcze coś. Nikogo nie będzie obchodziło, co nałożyłaś na twarz, ile to kosztowało i gdzie zostało zakupione. Jedynie Ty będziesz mieć świadomość, co z siebie zmywałaś.

Jeśli zabraknie Ci cierpliwości do przeprowadzenia zabiegów w domowej łazience, wcale nie trzeba ich robić. Zamiast uprawiać integrację sensoryczno-motoryczną możesz wcześniej wprowadzić do diety potrawy z dodatkiem roślin zbożowych oraz oleistych.

Narazicho!

Dodaj komentarz