Zapiski

– O, drożdże też Pani ma.
– Tak. Podać?
– Poproszę jedno opakowanie.
– A to damy gratis.
– Dziękuję. Ale mi głupio.
– Co z nich dobrego będzie?
– Dobrego nic. Tylko racuszki.
– Racuszki są pyszne.
– Jeszcze raz dziękuję. Pomyślę o Pani z radością, gdy będę je jeść.
– Hahaha. Nie ma sprawy.
– I z tej radości zaproszę na obiad kogoś głodnego i opuszczonego. Do widzenia.

Dodaj komentarz